Pora na zimny prysznic, czyli strzał energii i przepływ przyjemności.

Blog


Kąpiele w lodowatym jeziorze, zimna woda zaraz po wyjściu z sauny, czy po prostu zimny prysznic — kto z nas o tym nie słyszał. Natomiast, czy mamy świadomość, po co to robić? Poprawa nastroju, zwiększenie energii do działania, długotrwałe efekty prozdrowotne, a to tylko niewielka część korzyści potwierdzonych badaniami, które płyną z takich praktyk. 

W tym artykule dowiesz się, jakie jeszcze korzyści przynosi zimna woda, jak przygotować się na zimny prysznic oraz podpowiemy, jak wyciągnąć możliwie najwięcej pozytywnego dla ciała i umysłu.

Spis treści

  1. Co mi to da? Czyli korzyści z zimnego prysznica.
  2. Jak zacząć z zimnym prysznicem?
  3. Terapia zimnem, czyli rozpoczęcie praktyki

Co mi to da? Czyli korzyści z zimnego prysznica.

Pobudzenie i wigor

Zimne prysznice o poranku mogą dodać energii i wigoru, ponieważ pod wpływem chłodu występuje zwiększone stężenie norepinefryny, która ma działanie pobudzające.
Dodatkowo zimna woda zwiększa częstość akcji serca i przepływu krwi, co powoduje pobudzenie organizm oraz większą czujności, przyczyniając się do szybkiego rozbudzenia człowieka.

https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0161749

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4049052/

Zwiększony poziom endorfin

Zimna woda wysyła do mózgu wiele impulsów elektrycznych, które strząsają systemem, zwiększając czujność, jasność i poziom energii człowieka. Uwalniane są również endorfiny, które potocznie nazywane są hormonami szczęścia. Efekt ten prowadzi do dobrego samopoczucia i ogólnego optymizmu.
Jak wynika z badań klinicznych, branie zimnego prysznica przez maksymalnie 5 minut, dwa do trzech razy w tygodniu, pomaga złagodzić objawy depresji.

https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S030698770700566X

Uruchomienie metabolizmu

W ludzkim organizmie, najprościej tłumacząc, tłuszcze dzielimy na brązowy i biały. Jaka jest między nimi różnica? Brązowy to tłuszcz, który podkręca metabolizm i spala kalorie dzięki termogenezie, czyli ciepłu. Tym samym można powiedzieć, że biały tłuszcz jest jego przeciwieństwem, gdyż do jego zadania należy magazynowanie kalorii.

Chcąc aktywować i zwiększyć produkcję brązowego tłuszczu, należy wystawić się na działanie niskiej temperatury (http://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa0810780). Zimno pobudza go do wzmożonych przemian metabolicznych, a dodatkowo jest katalizatorem w przemianie tkanki tłuszczowej białej w brunatną.

Dla osób borykających się z problemem otyłości, branie zimnego prysznica nie wystarczy, aby schudnąć — muszą one również zmienić inne nawyki związane ze stylem życia. Jednak wprowadzenie takiego porannego rytuału z zimną wodą dwa lub trzy razy w tygodniu, może przyczynić się do zwiększenia metabolizmu, co finalnie wesprze procesy walki z nadwagą (link do badania o tym). Ponadto wpływ wody o niskiej temperaturze może wyrównać poziom niektórych hormonów i wspomagać leczenie układu żołądkowo-jelitowego. Łącząc ze sobą te wszystkie fakty, zimny prysznic może zwiększyć zdolność do utraty wagi.

Poprawa krążenia

Zanurzenie ciała w zimnej wodzie może być niekomfortowe, ale jednocześnie orzeźwiające. Dzieje się tak, ponieważ woda, która ma niższą temperaturę niż ta człowieka, powoduje, że organizm pracuje ciężej, aby utrzymać ciepłotę ciała. To sprawia, że regularne stosowanie zimnego prysznica może poprawić nasz układ krążenia. Niektórzy fani tego zabiegu, wspominają także, że ich skóra wygląda lepiej w wyniku brania zimnych pryszniców, co również może być spowodowane lepszym krążeniem.

Wsparcie systemu odpornościowego

Udowodnione zostało także, że zimny prysznic pomaga w walce z powszechnymi chorobami i wspomaga system odpornościowy. W jaki sposób? Wstrząs, jaki otrzymuje organizm podczas kontaktu z lodowatą wodą, stymuluje leukocyty w krwiobiegu. Oznacza to, że branie takich kąpieli może pomóc człowiekowi w podniesieniu odporności na choroby typu grypa czy przeziębienie. Jedno z badań (link do badań) wykazało, że regularne stosowanie zimnego prysznica może przyczynić się do tego, iż organizm staje się bardziej odpornym na niektóre rodzaje raka.
Ponadto dla osób mających odbyć operację lub inne leczenie, które może spowodować obniżenie odporności, w ramach przygotowań zaleca się branie zimnego prysznica, aby skompresować ryzyko złapania infekcji po zabiegu.
Przeprowadzono również badanie, w którym udowodniono, że uczestnicy, którzy wchodzili pod strumień zimnej wody podczas kąpieli, mieli aż o 29% mniej dni chorobowych, niż ci, którzy korzystali jedynie z gorących prysznicy. (link do badań)

Ważne!

Jeśli czujesz się przeziębiony lub jesteś chory, niedawno wypisano Cię ze szpitala, bądź masz obniżoną odporność — poczekaj z zimnymi prysznicami. Podczas gdy nawyk chłodnych kąpieli jest korzystny dla większości ludzi, to u niektórych osób, ciało może być obciążone dłuższym procesem przyzwyczajania się do terapii zimnem. Dlatego trzeba się do niego odpowiednio przygotować.

Jak zacząć przygodę z zimnym prysznicem?

Poniżej znajdziesz kilka przydatnych wskazówek, jak rozpocząć przygodę z terapią zimnem bez szkody, ale za to w sposób, który przyniesie pozytywne zmiany dla organizmu.

Reguluj temperaturę

Nie kąp się od razu w lodowatej wodzie. Stopniowo reguluj temperaturę strumienia, zaczynając od ciepłej, następnie letniej, ostudzonej, a na końcu zupełnie zimnej wody. Jeśli takie podejście sprawia, że nie czujesz się komfortowo, to wypróbuj podejście, gdzie każdy kolejny prysznic jest nieco chłodniejszy od poprzedniego.

Zacznij powoli

Nie idź od razu na całość. Ochlap dłonie, stopy i twarz zimną wodą, aby przyzwyczaić się do temperatury, zamiast szokować całe ciało natychmiastowym zimnem. W przeciwnym razie organizm może zareagować bardzo impulsywnie i wyśle impulsy do mózgu, że trzeba stąd „uciekać”. Dlatego zacznij powoli, słuchaj swojego ciała i odpowiednio dostosuj długość oraz intensywność zimnego prysznicu. Możesz spróbować na początku od kilku sekund, a przy każdej kolejnej sesji wydłużać ją o kolejne 10,20 czy 30 sekund.

Systematycznie praktykuj

Ważne jest, aby być konsekwentnym w działaniu. Prawdopodobnie nie zauważysz od razu wielkich zmian (poza energią i lepszym nastrojem). Praktykuj zimny prysznic dwa lub trzy razy w tygodniu (w późniejszym czasie może być to nawet codziennie) najlepiej o tej samej porze. Dzięki temu ciało przystosuje się i coraz łagodniej będzie reagowało na ten rytuał.

Pamiętaj – „nie od razu Rzym zbudowano”, ale być może zaskoczysz się, jak szybko przypadnie ci do gustu terapia zimnem i jej efekty.

Terapia zimnem, czyli rozpoczęcie praktyki

Na początku zimna kąpiel może wywołać „mrożące” i przeszywające myśli. Nic w tym dziwnego, ponieważ nasze ciało ma inne preferencje oraz przyzwyczajenia odnośnie do prysznicu. Aby przemóc w sobie strach przed zimnym strumieniem, należy zacząć od polewania wodą dłoni i stóp, sukcesywnie przemieszczając ją na środkowe części ciała. Jeśli oswoiliśmy się już z naszymi odczuciami to świetnie. Natomiast jeśli tak się nie stało — to nic nie szkodzi. Pierwsze zimne prysznice można rozpocząć oraz zakończyć na dłoniach i stopach. Warto jest przy każdej kolejnej próbie (dzień po dniu, czy tydzień po tygodniu) sukcesywnie próbować przesuwać wodę na dalsze obszary ciała.Nie można pominąć faktu, iż terapia zimnem jest holistycznym podejściem. Prócz dobroczynnego wpływu na nasze ciało, również oddziałuje na naszą głowę/myśli. Jednak, żeby tak też się stało podczas naszej praktyki, należy pamiętać o trzech aspektach: postawa, skupienie, bycie tu i teraz.

Postawa zaciekawienia to nic innego jak skupienie się na miejscu w ciele, które jest oblewane w danym momencie. Szczególnie należy skupić uwagę podczas polewania klatki piersiowej, gdyż będzie to moment, kiedy modyfikuje się intensywność naszego oddechu. Naturalny odczuciem jest mrowienie na skórze, zmiana rytmu wdechów i wydechów. Istotne jest, aby przezwyciężyć myśl „przestań i uciekaj” oraz zaakceptować obecny stan.

Skupienie pozwala na opanowanie naszych myśli, a nie odwrotnie. Zimy prysznic możemy traktować także jako praktykę uważności na wysokim poziomie. Oznacza to, że dzięki odpowiedniemu skupieniu nie pozwalamy na przejęcie nad nami kontroli przez instynkty, tylko wyraźnie udowadniamy, że my tu dowodzimy.

Bycie tu i teraz — czyli nie uciekamy myślami ani fizycznie spod prysznica. Pierwszą reakcją na nowy rytuał może być chęć ucieczki, rezygnacji i pojawienie się myśli, które będą nas od tego odciągały ze względu na mało przyjemne skojarzenia z zimną wodą. Nie oddawaj kontroli tym reakcjom, skup się na polewanych częściach ciała i bądź tu i teraz, nie pozwalając myślom na przejęcie kontroli. Taki rytuał może trwać minutę, trzy lub pięć, ale w tym krótkim czasie mocno uświadamia, że pojawiające się komendy w naszym umyśle, nie muszą sterować naszego działania.

PS: Zimny prysznic pomaga zbudować połączenie ze sobą, osadza w ciele, gruntuje. Jest to niesamowicie ważny, szczególnie, że znaczna część z nas już po samym przebudzeniu natychmiast odpływa w myśli, stres, chaos i zasypywanie się informacjami z social mediów lub wiadomości.


Terapia zimnem, to holistyczne podejście do zdrowia fizycznego, psychicznego i emocjonalnego, które może wpływać na różne aspekty życia. Zimny prysznic pomaga również zbudować połączenie ze świadomością, osadzić nas w ciele i pozwala skupić na odczuciach, które pojawiły się w danej chwili. Jest niesamowicie ważne, szczególnie w dzisiejszych czasach, kiedy to część z nasz znaczna zaraz po jest zasypywana informacjami, wiadomościami, ogólnym chaosem i stresem.

Ci, którzy chcą rozpocząć tę przygodę, muszą pamiętać, by się nie spieszyć, wsłuchać w swoje ciało i pozwolić zaskoczyć się korzyściami, jakie niesie ze sobą regularna praktyka.